Jak efektywnie mierzyć siły na zamiary? – pięć podstawowych zasad działania

Pierwsza zasada polega na określaniu swoich celów. Człowiek od samego początku powinien ukierunkować swoje dążenia. Wyznaczenie celu to skoncentrowanie woli do zmierzania w ściśle określonym kierunku. Trzeba najpierw dokładnie sprecyzować, czego się chce. Należy to zapisać, a następnie wyznaczyć terminy realizacji. Wówczas wszystko staje się jasne dla danej jednostki. Dobrze by było, aby obrane cele były źródłem prawdziwej satysfakcji. Ważne, aby człowiek oczyma wyobraźni widział siebie osiągającego dany cel. To zmobilizuje go do działania. Najczęściej jest tak, że pechowcy myślą ciągle o goryczach porażki, natomiast zwycięzcy wyobrażają sobie radości sukcesu.

Druga zasada mówi o tym, aby szukać tych ludzi, którzy wiedzą więcej od zainteresowanego. Niezależnie od tego, jakie są cele danej jednostki, powinna ona dążyć do podejmowania współpracy z osobami, które wiedzą więcej od niej, które są ekspertami w konkretnej dziedzinie. Warto jest brać przykład z tych osób i robić stale postępy.

Zgodnie z trzecią zasadą, wskazane jest, aby człowiek realizował swoją wizję konsekwentnie i wytrwale. Różnica pomiędzy tymi osobami, którym udaje się osiągnięcie założonego celu,  a tymi, którym się nie udaje, polega nie tylko na talencie, ale w przeważającej mierze na wytrwałości. Częstokroć jest tak, że wielu uzdolnionych ludzi się poddaje ze względu na ponoszone porażki, a tym samym rezygnuje z osiągnięcia założonego celu. Te osoby, które zachodzą wysoko w swoim życiu, nie lubią rezygnować, poddawać się w połowie drogi.

Czwarta zasada nakazuje angaż emocjonalny w osiągnięcie zamierzonego celu. Bez głębokiego zaangażowania trudno jest urzeczywistnić marzenia. Osiągnięcie sukcesu, czy to małego, czy wielkiego w różnych dziedzinach, wymaga podjęcia ryzyka. Człowiek musi porywać się na odwagę robienia rzeczy dla niego nowych, a często także nowatorskich. Jeżeli chce się osiągnąć sukces, trzeba czasem postawić wszystko na jedną kartę.

Ostatnia zasada brzmi: trzeba ponownie przeanalizować i zastanowić się, ku czemu się zmierza. Lista wyznaczonych celów może być korygowana. Po upływie pewnego czasu do głowy mogą przyjść inne pomysły, ciekawe idee. Trzeba te zmiany koniecznie zanotować. Kiedy człowiek osiągnie to, co zaplanował lub ukończy ważny etap swojej drogi, to dobrze by było, aby uczcił ten sukces. Warto jakimś małym akcentem upamiętnić takie wydarzenie, na przykład udać się do kina. Wtedy dalsze marzenia zostają podsycone, a ich realizacja kojarzy się z przyjemnością. Człowiek nie powinien jednak spoczywać na laurach, bo wiele może stracić.

Dagmara Zmuda

e-mail: dagmaraz@onet.pl

Opracowanie na podstawie tekstu Toma Morrisa „Jak mierzyć siły na zamiary?”, grudzień 1995r., Reader’s Digest Polska.