Jak to jest z tym stylem?

Czy masz swój ulubiony styl? Czy ubrania, które nosisz współgrają z Twoim charakterem? Czy codziennie wskakujesz w ulubione spodnie, ulubioną spódnicę, luźną koszulkę, wygodną kurtkę czy raczej jako człowiek pracujący wymagasz od siebie (lub sytuacja tego wymaga) stroju oficjalnego, a może urzędowego? Jak ubierać się, kiedy przebywamy w otoczeniu innych ludzi? Pytań rodzi się mnóstwo. Każdy z nas ma problem, w co się ubrać, bo każdy myśli o tym, jak wypadnie. Jak wypadnę, kiedy ubiorę się tak, jak lubię? Jak ocenią mnie inni, kiedy wybiorę coś oficjalnego?

Styl ma ogromne znaczenie nie tylko w ubiorze, lecz także w mowie. Po stylu mówienia też możemy zostać ocenieni. Człowieka możemy rozpoznać zarówno po stylu ubierania się, jak i po stylu mówienia. Każdy z nas ma swój indywidualny styl mowy, tak jak każdy z nas ma swoje ulubione skarpetki. Każdy człowiek posługuje się typowym dla niego słownikiem o określonym zasobie, wynikającym z doświadczenia życiowego, wpływu środowiska wychowawczego czy erudycji, biorącej się z osobistych lektur. Każdy ma typowe dla siebie błędy czy ulubione frazeologizmy (czasem maniery językowe), wiążące się choćby z temperamentem. Kiedy rozmawiamy z kimś, staramy się dostosować swój styl do jego stylu. Robimy to zapewne z czystej uprzejmości, a przy tym nieświadomie kształtujemy najważniejszą cechę stylu – jest on po prostu dobry, a dobry to właśnie dopasowany do sytuacji komunikacyjnej.

Dobrej komunikacji służą style użytkowe, czyli indywidualne i oryginalne. Przejrzyjmy kilka przykładów:

1. Ej, Baśka co na obiad? – styl potoczny

Tak właśnie krzyknie głodny mąż do kochanej żony, która właśnie zdejmuje gorącą zupę z gazu. To zdanie pokazuje, że styl potoczny wiąże się z pewną emocjonalnością i ekspresją słów. Oczywiście jest skrótowy, żeby ułatwić komunikację w znanym środowisku. Skróty używane muszą być znane przez innych słuchaczy, żeby akt komunikacji zaszedł. Częste są też uproszczenia fonetyczne, bo przecież nikt nie powie: czytałem/czytałam Pięćdziesiąt twarzy Greya tylko ‘pieńdziesiont’.

2. Czy uważacie Państwo, że Barbara powinna ugotować mężowi obiad? Otóż odpowiedź brzmi: tak, powinna ugotować mu obiad, ponieważ jest kochaną żoną, która dba o swojego męża. – styl retoryczny

A właśnie tak opiszemy proces gotowania obiadu stylem retorycznym. Tok wywodu jest staranny, a zdania bogate i złożone. Podany jest argument, dlaczego Barbara gotuje mężowi obiad, ponieważ tok wywodu powinien przekonać odbiorcę. W stylu retorycznym może pojawić się jakiś ozdobnik stylistyczny, np. pytanie retoryczne, które będzie zwrotem do adresata. Ważna jest kwiecistość stylu i intelektualny charakter wypowiedzi.

3.  Barbara ugotowała mężowi obiad. Wnioskujemy po tym, że jest kobietą, która wysoce ceni dobro swoich najbliższych. – styl naukowy

Styl naukowy musi zawierać słowa naukowe. Padać mogą słowa, które związane są z daną dziedziną oraz wyrazy, które dowodzą jakiejś tezy, wnioskują coś lub przedstawiają obserwacje. Zdania są skomplikowanie złożone.

4. Niniejszym zawiadamiam, że Pani Barbara ugotowała dziś obiad dla swojego męża. – styl urzędowy

Styl urzędowy zawiera ‘biurowe’ słownictwo, które jest utarte. Są to przestarzałe formuły o stałym składzie, np. niniejszym zawiadamiam (o obiedzie) czy zwracam się z uprzejmą prośbą (o obiad). Mogą też wystąpić zwroty nakazu, np. zobowiązuje się obywatela do… (zjedzenia obiadu).

5. Pani Basia ugotowała niesamowity obiad dla męża. Tak właśnie panie powinny dbać o swoich mężczyzn! – styl publicystyczny

Styl publicystyczny jest mieszaniną stylu potocznego z terminami specjalistycznymi. Na pewno liczy się też oddziaływanie na odbiorcę i kształtowanie opinii publicznej. Zwroty, które pomogą temu zjawisku to dobitne sformułowania o charakterze emocjonalnym i pewna ekspresja. Należy przekonać inne kobiety, że powinny postępować jak Pani Basia.

Karolina Drzas