Kącik polonistyczny – powtórka ze szkoły

Czy zastanawialiście się kiedyś nad sposobem mówienia pewnych słów? Czy często zdarza się Wam mieć chwilę zawahania, kiedy odmieniacie dany wyraz? Wybieracie w sklepie tę ulubioną szynkę czy tą ulubioną karkówkę? Pamiętacie o rocznicach, celebrujecie święta w dwutysięcznym szesnastym czy w dwa tysiące szesnastym roku? Te pytania powracają i zwykle pozostają bez odpowiedzi. Historia zatacza krąg, a zakończenie jest otwarte J Dlatego z okazji Dnia Ojczystego Języka Polskiego spróbuję wyjaśnić najciekawsze błędy językowe i powtórzyć Wam (i sobie) trzy naDnia Ojjciekawsze błędy językowe.

  1. W którym roku to było…?

Zapis polskich liczebników do łatwych nie należy. Wymowa również może sprawiać ogromny problem, szczególnie przy odmianie. Być może zdarzyło się Wam usłyszeć datę 2015 wymawianą w sposób następujący – „dwutysięczny piętnasty”. Niestety jest to błąd. Powinniśmy bowiem przez analogię z datami z zeszłego tysiąclecia mówić „dwa tysiące piętnasty”. Nikt nie mówił przecież „tysiąc dziewięćsetny dziewięćdziesiąty dziewiąty”.

  1. Tę szynkę czy tą szynkę?

Kiedy próbujecie wybrać dany produkt w sklepie spożywczym lub interesującą książkę w księgarni mówicie zapewne „Poproszę tą książkę”. Oczywiście norma użytkowa, czyli tzw. uzus, pozwala na używanie zaimka „tą”  w mowie potocznej. Jednak jeśli chcemy udowodnić naszą poprawną znajomość języka polskiego i pokazać staranność jego użytkowania, używajmy biernikowej formy „tę”. Na pewno panie w sklepie mięsnym będą tak miłe, że podadzą Wam „tę szynkę”, o której zawsze marzyliście.

  1. W każdym (bądź) razie nie kupię tej szynki!

To wyrażenie, niesłychanie popularne, powstało z połączenia dwóch poprawnych fraz „w każdym razie” i „bądź co bądź”. Samo jednak poprawne nie jest. Dlatego warto się zdecydować na jedną ze wspomnianych wcześniej wyrażeń, a o „w każdym bądź razie” natychmiast zapomnieć i zawsze decydować się na kupno, np. szynki, pamiętając o poprawnej formie.

Powyższe błędy to tylko kropla w morzu niewyjaśnionych błędów.  Warto się zapoznać z choćby taką małą liczbą „zagadek” polonistycznych. Zachęcam do śledzenia dalszych analiz i życzę miłej lektury.

Karolina Drzas