Praca w osamotnieniu – dla kogo?

Tygodnik "Polityka" zastanawiał się dla kogo jest praca w osamotnieniu a nie w otoczeniu, w stałym zespole? To istotne kryterium, gdy wybieramy przyszły zawód. Choć rzadko decydujące – zwykle przeważają jednak inne argumenty (indywidualne talenty, wrodzone lub nabyte kompetencje, a wreszcie wynagrodzenie). Jeśli jednak stronimy od ludzi i jest to dla nas sprawa kluczowa, to możemy pokierować życiem tak, by ograniczyć z nimi kontakt – do koniecznego minimum. To jednak niełatwe. Lista zawodów, które nie wymagają nawiązywania więzi z innymi, wydaje się wyczerpana i krótka. No chyba że pracujemy jako wolni strzelcy. Albo zdołamy się przemóc i nauczyć z ludźmi żyć. 

Poniższe zestawienie 13 zawodów powstało w oparciu o bazę danych O*Net amerykańskiego departamentu pracy. Pracownicy oceniali w skali od 0 do 100, na ile ich praca wymaga kontaktu z innymi ludźmi – im niższy wskaźnik, tym tego kontaktu mniej. Na etapie wyboru przyszłej drogi można je wziąć pod uwagę. Na każdym innym etapie – rozważyć zmianę kwalifikacji.

I uwaga, 13 zawodów dla ludzi, którzy stronią od ludzi to:

1. Ekonomiści – 57,5,

2. Garncarze – 57,

3. Malarze maszyn – 56,5,

4. Spawacze – 56,5,

5. Leśnicy – 56,5,

6. Szlifiarze – 56,

7. Geolodzy – 56,

8. Operatorzy maszyn – 54,5,

9. Prasowacze – 53,5,

10. Rękodzielnicy – 53,5,

11. Pisarze – 52,

12. Rolnicy – 51,5,

13. Myśliwi i traperzy – 51,

 

Żródło: www.polityka.pl